sobota, 31 grudnia 2016

Pokrywka LXXXVI

Do Kudowy Zdroju wysyła mnie ostatnimi laty pracodawca. Drogi pracodawca nie wie nic o pokrywkowych peregrynacjach swojego pracownika, ale wybrał nieźle. Bo Kudowa, wraz z pobliskim Nachodem, jak się okazuje oferują niczego sobie eksponaty.

Dzisiaj trzecia pokrywka z tych okolic. Pokrywka, która udowadnia, że onegdaj na szkolenia do Kudowy Zdroju przyjeżdżali raczej Germanie. Miasteczko zwało się wówczas tak samo, tylko po niemiecku. Bad Kudowa. Po angielsku znaczy to zaś Zła Kudowa ;-)

Pokrywka pamięta tamte czasy. Zabytkowa jest i napis ma zatarty nieco. Ale moje szkiełko powiększające oraz internety mówią, że to pokrywka o nazwie Salbach Dresden. Znaczy się made in Germany. Znaczy się była kiedyś w Dreznie taka firma, co się zwała Salbach. A nazwa ta pochodziła od nazwiska właściciela. Tak mi się przynajmniej wyszukało.

To Drezno to już nam drugi raz się pojawia. Było też na pokrywce ze Zgorzelca... Z Kudowy do Drezna jest ładny kawałek. Czy Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha znalazło godnego przeciwnika? Czy czas już utworzyć Pokrywkowe Imperium Drezna? Poczekamy. Zobaczymy.

A jak wiecie mam słabość do takich staroci. W moim osobistym rankingu daję jej więc 4 na 5 punkcików.

PS. Do Kudowy Germanie przybywają nadal tłumnie. Tam gdzie ja nocowałem była ich przynajmniej jedna dywizja. Szczęśliwie taka bardziej geriatryczna.


niedziela, 27 listopada 2016

Pokrywka LXXXV

Po ponad rocznej przerwie wracamy do Pokrywkowego Imperium Wałbrzycha.

Nasze zapędy kierowały nas dotąd tylko na południe od stolicy Imperium. Czas to zmienić. Dziś pod panowanie wałbrzyskie przechodzi miasto Jaworzyna Śląska.

Imperialną pokrywkę (nawet kilka) odnaleźć możecie na ulicy 1-go Maja, ciągnącej się wzdłuż torów przy dworcu kolejowym. Droga jest, jak na Jaworzynę, ruchliwa. Pokrywki są więc odpowiednio zużyte. Najważniejsze jednak wciąż jest czytelne - to wałbrzyska pokrywka. Byli tu więc nasi i ją kiedyś tam położyli. 19 kilometrów od wałbrzyskiego Ratusza.

Imperium zwróciło tym samym swe oczy ku północy.


Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha:
  1. Szczawno Zdrój (3 km)
  2. Kłodzko (47 km)
  3. Polanica Zdrój (46 km)
  4. Dzierżoniów (26,5 km)
  5. Niemcza (36,5 km)
  6. Lądek Zdrój (64 km)

sobota, 22 października 2016

Pokrywka LXXXIV

Nie znam się na operze. Kto normalny się na niej zna...

Ale opera w Wiedniu znana jest wielu osobom. To tutaj cesarz Franciszek Józef zażywał kultury (a pewnie i licznych drzemek). To tutaj Janek Kiepura robił międzynarodową karierę. To tutaj król Sobieski... a nie, to było wcześniej. Tak czy siak na pewno kojarzycie.

Pewnego kwietniowego wieczora zbłądziłem w to miejsce, zapatrzony w komórkę. Idę, patrzę, ludziska we frakach. Rozglądam się. O, opera. Potem pod nogi - a tam takie cudo. Z pewnością zabytkowe. Fajne też położone - bo nie na samym chodniku a w podcieniach opery. Jest klimat.

Tak więc dzisiaj w menu ślicznotka spod wiedeńskiej opery. Taka jakby operetka ;-)


sobota, 24 września 2016

Pokrywka LXXXIII

Powiem Wam, że niezmiernie bawią mnie te przeładowane treścią herby na pokrywkach. Żeliwo, jak się okazuje, niespecjalnie nadaje się do roli herbiarza.

No ale to, co wyprawia się w pięknym mieście Kołobrzegu to już naprawdę szczyt szczytów. Czegóż tu nie mamy. Morze. Oczywiście. Jakieś biskupie insygnia - czapka i dwa kostury. Dwa łabędzie, trzy wieże (Tolkienie przegrałeś!). Skrzyneczka. Dwa haczyki. No żesz ludzie, ogarnijcie się!

Pokrywka zaś pamiątkowa, z pielgrzymki na Jasną Górę, do tego rocznicowa i w złocistych kolorach. Wszystko to, to jak dla mnie przerost formy nad treścią. Albo i treści nad dobrym gustem. Dobrze, że tylko dwie takie mają - jedną u siebie, drugą pewnie w Częstochowie.

A tak w ogóle to trzecia pokrywka na tym blogu też była z Kołobrzegu i też herbowa. I jak tak teraz spojrzę, to dużo lepsza od tej. Howgh!


Jasnogórskie kręgi:
  1. Szczecin Jasna Góra
  2. Ełk Jasna Góra


czwartek, 1 września 2016

Pokrywka LXXXII

Bardzo proszę, szanowni państwo podadzą mi teraz synonim pipidówki. Jak? Lubawka? No ja mam tak samo. Co może być w Lubawce? Nic. Nawet przejścia granicznego już nie mają. Prawda?

Nieprawda. W Lubawce mają całkiem porządne, herbowe pokrywki! W Lubawce. To chyba jak na razie rekord. Nie znam mniejszej miejscowości, która mogła by się pochwalić takim skarbem.

Lubawka, teraz to już powszechna wiedza, w herbie ma dwa drzewa, wieżę widokową i szczupaka. Albo jakąś inną rybę. Nie wiem. Trudno ocenić. W ogóle dobrze, że istnieje Wikipedia, bo z pokrywki to już w ogóle nie da się wiele wyczytać.

Tak czy siak Lubawka to nie żadna pipidówka. Tam nowoczesność w domu i zagrodzie. Lubawka. Miasto herbu Szczupak.


niedziela, 14 sierpnia 2016

Pokrywka LXXXI

Jak wiadomo najfajniejsze są pokrywki zabytkowe. Takie jak ta ostatnia, zanotowana pod numerkiem LXXX. Ale świat nie stoi przecież w miejscu i na rynku nie brakuje też nowości. I taką oto nowość spotkałem dzisiaj na remontowanej ulicy Mickiewicza.

Jak widać wałbrzyskie Wodociągi dorobiły się w końcu nowej, autorskiej pokrywki. Z czasem zastąpi ona być może naszą imperialną "Kanalizację Miasta Wałbrzycha". Ale póki co to rzadki okaz. W Wałbrzychu niespotykanie rzadki. 

Oprócz informacji o nazwie firmy, szczególnie zainteresował mnie rysunek w lewym dolnym rogu. Wygląda jak jakiś wolnomularski symbol, czyż nie? Dopiero przy powiększeniu można się zorientować, że to coś w rodzaju instrukcji obsługi pokrywki. Instrukcja obsługi żeliwnego krążka... znać tu wpływy Unii Europejskiej.

No i jeszcze słowo o lokalizacji. Wałbrzyska pokrywka w Szczawnie. Znów. Kolejny kamień w ogródku zwolenników tezy, że Szczawno i Wałbrzych to jeden organizm. Szczawno w czułych uściskach wałbrzyskich dzielnic. Szczawno jako stolica Wałbrzycha. Diament w koronie.

Tak czy siak, pod względem kanalizacyjnym, szczawieńska infrastruktura niepodległości nie zazna.


sobota, 23 lipca 2016

Pokrywka LXXX

Po co jeździć do jakichś metropolii? Zobaczcie tylko, na jakie cudo natrafiłem dzisiaj w malutkiej miejscowości Bystrzyca Górna.

W całej wiosce są może ze trzy pokrywki. Ala ta jedna... no perełka. Co takie eleganckie żeliwo robi w takim miejscu? Od kiedy w ogóle jest tam kanalizacja? Kto dał kasę na taką, ewidentnie poniemiecką, ślicznotkę. Zamiast zaoszczędzić kładąc zwykły, pospolity krążek.

Tajemnica. Prawdziwa, magiczna tajemnica.


czwartek, 23 czerwca 2016

Pokrywka LXXIX

Muszę przyznać, że wrzucenie tych kilkunastu tysięcy zdjęć na dysk sieciowy od Google było warte zachodu. Teraz codziennie magia internetu podrzuca mi rocznicowe fotki. A to sprzed roku, a to sprzed lat czterech, a to sprzed dziesięciu. Człowiek nie dość, że się rozrzewnia, to jeszcze przypomina sobie sytuacje, które z głowy dawno mu już wyfrunęły.

Była więc taka sytuacja w Roku Pańskim 2013, że rodzinnie odwiedziłem miasteczko Nowa Ruda. Kiedyś drugie co do wielkości miasto górnicze po Wałbrzychu. Obecnie nieco przygaszone. Ale dzięki unijnym zastrzykom - z pięknie odremontowanym rynkiem.

No i na rynku tym, chyba dopiero po remontach, pojawiły się klasyczne, herbowe kółeczka. A w herbie Nowej Rudy co mamy? Pieniek. I proszę powstrzymać się od głupich żartów jako i ja się powstrzymuję. Chyba, żeście gotowi stanąć na ubitym gruncie z burmistrzem.

Tak więc mamy pieniek. Pieniek jaki jest, każdy widzi. Nie trzeba być znawcą botaniki, by powiązać pieniek z drzewem. Znaczy się przed górnikami miastem władali drwale.

No i pieniek. Znaczy się amen.




sobota, 11 czerwca 2016

Pokrywka LXXVIII

Ta pokrywka nie była odkryciem. To znaczy była, ale dawno temu. Zobaczyłem ją na czyimś zdjęciu i od tamtej pory miałem w pamięci podręcznej oznaczone "do realizacji". Znałem lokalizację. Potrzebowałem okazji.

Okazja trafiła się przy okazji wizyty w Kudowie. Szybki wypad do miasta Nachod i oto jest. Moja własna, żeliwna, pokrywka kauflandowa.

Nie przepadam, za takimi komercyjnymi wzorami. Ale głównie wtedy, gdy trafiają na zabytkową starówkę. Ale sklepowa pokrywka pod sklepem to pomysł, który do mnie trafia. Aż żal, że tylko czeski Kaufland na to wpadł. A może nie tylko czeski? Tak czy siak dla firmy Kaufland +10 do lansu.


niedziela, 29 maja 2016

Pokrywka LXXVII

W mieście Sława pokrywek ciekawych wiele nie ma. Nie ma nawet takiej z herbem miasta - pewnie byłoby to trudne bo jest nieco skomplikowany - brama z dwoma wieżami, lilijka i, bo ja wiem, rogalik? Ale nie o tym chciałem.

Ktoś oglądał serial "Gwiezdne Wrota"? Był też film, ale to taki bardziej pasztet. A serial za to kultowy - przynajmniej tych dziesięć sezonów głównej serii :-P

Jak toś nie oglądał to można nadrobić (Wikipedia tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiezdne_wrota). Tak czy siak pojęcie gwiezdnych wrót kojarzycie? Są wrota, się wchodzi i się wychodzi tysiąc pięćset lat świetlnych dalej. Cool.

Universum gwiezdnych wrót miało charakterystyczne symbole, hieroglify, którym się kosmici posługiwali. Były na wrotach ryte. 

I w końcu do sedna - ta pokrywka jakby żywcem wzięta z tego filmu. Ten symbol w samym środku pokrywki pasowałby na adres kosmicznej cywilizacji. A jakie idą za tym konsekwencje! Polskie gwiezdne wrota w Sławie. Wchodzisz do kanału i wychodzisz...kto wie gdzie?


sobota, 16 kwietnia 2016

Pokrywka LXXVI

Dzień dobry, dzisiejszy odcinek Ulicy Sezamkowej sponsoruje literka G.

O literach alfabetu ostatnio było w lipcu roku 2014. Szmat czasu. Zwlekałem długo, bo pokrywka dzisiejsza niespecjalna. Jedyne co ma, to pasującą literę alfabetu. Nawet dokładnie nie zapamiętałem lokalizacji. 

A tak niedokładnie to będzie Sanok. Przy chodniku na trawniku. Gdzieś koło starówki.

Sanok pokrywek nie ma więc ładnych. Ma za to czadowy skansen, który polecam zwiedzić po drodze w Bieszczady.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Pokrywka LXXV

Wioska pod Wiedniem, którą objechałem dookoła 40 razy (nie pytajcie po co i o jakiej porze dnia). Zna mnie tam austriacka policja, mieszkańcy chowają się do domów, gdy widzą polskie tablice rejestracyjne. Nie wrócę tam nigdy więcej! 

Ale wioska ma swoją markową pokrywkę, co jak na wioskę jest całkiem niezłym osiągnięciem. Zwie się zaś, tfu, Guntramsdorf. No dobra, sprawdziłem w Wikipedii. To nie wioska a tzw. gmina targowa z 11 tysiącami ludków. Stać ją więc na tę formę promocji.

Herb gminy, uwieczniony na pokrywce to po lewej jakiś bluszcz czy może winorośl, rosnąca na skale. A po prawej nic innego jak symbole św. Jakuba, muszla i podróżne kijaszki. Jako człowiek, który pójdzie kiedyś piechotą do Santiago de Compostella, lubię takie rzeczy...

Marktgemiende Guntramsdorf pozdrawia.


środa, 16 marca 2016

Pokrywka LXXIV

Wiemy już, ach wiemy, na co idą pieniądze z Unii. W końcu na coś pożytecznego. Na co? Na pokrywki ma się rozumieć. Żadne tam infrastruktury czy rolniki tylko na pokrywki Made in UE. A gdzie? A w Zielonej Górze.

Pokrywki, wnosząc po dacie, mają już parę lat. 2007 rok na nich wyryto. Czyli zaraz po wejściu do Unii ktoś je wymyślił i wyprodukował. Rozdał i ułożył. Pewnie przy okazji przebudowy starówki. A konkretniej starówkowej nawierzchni brukowanej.

Pokrywka, nieco już sponiewierana, zalega na ulicy Świętej Jadwigi. Widzimy unijne gwiazdki. Informację o funduszu spójności. Datę. Fajne? Nie bardzo. Zbyt przypomina wszędobylskie tablice pt. "wybudowała Unia za tyle to a tyle hajsu". Rozumiem potrzebę informowania społeczeństwa o przewagach wspólnoty, ale ulica ma być ładna a nie usiana reklamami. Pokrywki mają być ładne, artystyczne. A nie utylitarne. Przynajmniej tako rzecze Zaratustra.


czwartek, 3 marca 2016

Pokrywka LXXIII

W dzisiejszym odcinku nasza drużyna pierścienia udała się do zachodnich krain. Za rzeką Odrą rozciąga się kraj wielki i bogaty. Tworzą go bogate landy, a stolicą najbliższego jest miasteczko Drezno. Większe niż Wrocław. Śliczne i w zabytki bogate. 

W pokrywki zaś ubogie.

Natrafiłem tam, po całym dniu zwiedzania, na jedną (słownie jedną) jedyną pokryweczkę, nadającą się do sportretowania. Pokrywka była zaś herbowa. Czyli klasa średnia w naszej pokrywkowej skali. 

Landeshauptstad Dresden w herbie ma, a jakże, lwa. Taką chudzinę jednak, bo zmieścić się musi na połowie tarczy. Drugą zajmują kraty. Przynajmniej na żeliwnym obrazku tak to wygląda. Bo w Wikipedii... no dobrze, na obrazku w Wikipedii też wygląda to jak kraty. 

Muszę policzyć kiedyś te lwy na pokrywkach. Jeśli wyjdzie mi z nich jakieś stadko, to założę nową kategorię. Na przykład "W Kręgu Zła". Znaczy Lwa. "W Kręgu Lwa".


niedziela, 21 lutego 2016

Pokrywka LXXII

Dawno, dawno temu, w roku 2013 były wakacje. Na wakacjach tych zwiedzaliśmy rodzinnie Bieszczady i to co po drodze do tych Bieszczad urosło. W tym miasto Krosno.

W Krośnie opisałem wtedy pokryweczkę namber XLIII, obiecując jednocześnie, że to nie koniec. Bo w Krośnie pokrywek ciekawych moc. I jako się rzekło, tak i zrobić trzeba. Krosno dziś odwiedzim.

Kończąc poprzedni wpis krośnieński, wspomniałem, że pod tamtejszą farą leży coś fajnego, coś pamiątkowego. 

Pokryweczka fajna. Z panoramą miasta i napisem Crosno - jak zgaduję nazwa historyczna. Pokrywka spoczywa pod kościołem, pewnie więc pamiątka po jakiejś pielgrzymce. U góry do tego jeszcze herb Krosna ma - połączenie orła z lwem. Czyli hybryda. Czyli mutant. 

Tyle udało mi się znaleźć w internecie. Bo tego, co wydarzyło się w 2008 roku odnaleźć nie zdołałem. Ani na stronie fary, ani na stronie rzeczonego przedsiębiorstwa. 

Pozostaje więc cudnej urody pokrywka upamiętniająca niewiadomoco. Amen.


czwartek, 4 lutego 2016

Pokrywka LXXI

Plon ostatniej wizyty w Polanicy Zdroju.

Pokrywka może nie z tych wypasionych. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Najpierw zainteresowałem się nietypowymi, dużymi kwadratami w tym wzorze. Fotka. Oglądam fotkę a tam napisy. Nie nasze, więc pewnie niemieckie. Jak niemieckie, to mamy zabytek!

Napis "Wache Glatz" to nazwa firmy produkującej tego typu kółka. Jak wyszperałem w internetach: Firma A. WACHE, będąca m.in. odlewnią żelaza, mieściła się w Kłodzku (GLATZ) przy ulicy Piastowskiej (Angerstrasse) 8. Orzeczeniem Nr 77 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 21 kwietnia 1949 roku została upaństwowiona.


niedziela, 31 stycznia 2016

Pokrywka LXX

Wracamy do stolicy. Będąc ostatnio przelotem w tym mieście, czekałem na busa w okolicy centrum przesiadkowego w Młocinach. Czasu było sporo, więc zaliczyłem mały spacer.

Nie spodziewałem się już po tym mieście niczego więcej. Mam już stąd sześć pokrywek. Ile można. A jednak. Co stolica to stolica.

Krążek dzisiejszy zafrapował mnie może nie urodą co fakturą. Rzekłbym pierwsza pokrywka 3D w tej kolekcji. Czy ten kwadracik ma jakąś funkcję, czy to tylko fantazja projektanta?


Etykiety

Abecadło (9) Adrspach (1) Akureyri; (1) Ateny (1) Berlin (2) Biała Podlaska (1) Bielawa (1) Bielsko-Biała (3) Boguszów Gorce (1) Bolesławiec (2) Bratysława (1) Brema (1) Brno (1) Budziszyn (1) Bystrzyca Górna (1) Bystrzyca Kłodzka (2) Cesarstwo Japonii (7) Chania (1) Chełmsko Śląskie (1) Cieszyn (1) Colombo (1) Częstochowa (2) Długopole Zdrój (1) Drezno (2) Dziećmorowice (1) Dzierżoniów (3) Edynburg (1) Ełk (1) Enkhuizen (1) Enoshima (1) Frankenthal (Pfalz) (1) Fujikawaguchiko (2) Gdańsk (5) Gdynia (1) Gliwice (1) Głogów (1) Görlitz (2) Grenada (1) Guntramsdorf (1) Halle (1) Henryków (1) Houston (1) Jabłów (1) Jasnogórskie Kręgi (5) Jawor (1) Jaworzyna Śląska (2) Jelenia Góra (2) Jokohama (1) Karpacz (1) Katowice (2) Kielce (1) Kłodzko (2) Kołobrzeg (3) Koszalin (1) Kraków (6) Krosno (2) Kudowa Zdrój (3) Lądek Zdrój (2) Legnica (1) Lubawka (1) Lwówek Śląski (1) Łódź (3) Madryt (1) Malaga (1) Marciszów (1) Matsumoto (1) Miłków (1) Nachod (1) Nadepnięte przez Ancyk (4) Nadepnięte przez Edytę (1) Nadepnięte przez Elizę i Staszka (7) Nadepnięte przez Hanię (4) Nadepnięte przez Kasię i Pawła (1) Nadepnięte przez Marysię (4) Nadepnięte przez Zbigi (1) Neratov (2) Niemcza (1) Norymberga (2) Nowa Ruda (1) Nowy Sącz (1) Ostrów Wielkopolski (4) Palma de Mallorca (1) Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha (13) Polanica Zdrój (2) Polkowice (1) Poznań (1) Praha (1) Providence (1) Przemyśl (1) Rejkiawik (1) Rybnik (1) Rzym (1) Sanok (1) Seattle (1) Sewilla (1) Sharm El-Sheikh (1) Sława (1) Sopot (1) Stare Bogaczowice (1) Sucha Beskidzka (1) Szczawno Zdrój (6) Szczecin (2) Szprotawa (3) Sztokholm (1) Świdnica (2) Świebodzice (2) Świeradów Zdrój (1) Tallin (1) Tokio (2) Trier (1) Wadowice (1) Wałbrzych (19) Warszawa (11) Wejherowo (1) Wiedeń (3) Wrocław (7) Zadar (1) Zgorzelec (1) Zielona Góra (1) Ziębice (1)

Mapa