piątek, 26 grudnia 2025

Pokrywka CLXIX

Musztadra.

Musztarda niemiecka.

Dzisiejsza pokrywka pochodzi ze stolicy musztardy. Niemieckiej musztardy.

Musztardowym miastem z dzisiejszego wpisu jest Bautzen, czyli po naszemu Budziszyn. Budziszyński Bautz'ner Snerf jest rozpoznawalny w całym kraju. Internety podają, że nawet 70% całej musztardy sprzedawanej w Niemczech pochodzi z Bautzen. Imponujące.

Tak po prawdzie do Budziszyna nie sprawdziła nas musztarda. Ani nie był to znany wszystkim budziszyński pokój. ani nawet żadna pokrywka. Sprowadziły nas wieże, doskonale widoczne z autostrady, które obiecują wspaniałe zabytki.

Zabytki były, i owszem. Pokrywka zaś tradycyjnie niemiecka. Tradycyjna niemiecka pokrywka ma herb i nazwę miasta. Ja zaś tradycyjnie opisuję: herb Budziszyna składa się z dwóch głównych elementów, złotego muru z blankami w dolnej części tarczy oraz nieba powyżej. Mur symbolizuje obronny charakter miasta i jego średniowieczne fortyfikacje, które przez wieki były kluczowe dla strategicznego położenia Budziszyna na Łużycach. Howgh.



niedziela, 16 listopada 2025

Pokrywka CLXVIII

Coś pięknego.

Dzisiaj będzie coś pięknego.

Nigdy bym się nie spodziewał, wędrując po dziedzińcu kościoła, że trafię na taką pokrywkę. Taką górsko-gwiezdną. Gwiezdną? No bo w pierwszej wersji przeczytałem "ad astra". Dopiero po chwili "ad asta". Ale wrażenie pozostało. Nawet jeśli firma Adasta już nie istnieje - a przynajmniej ich strona nie działa kiedy piszę tego posta.

No i te góry. Na Klimczoku byłem. Na Skrzyczne wjechałem. Na Baraniej Górze byłem podczas średniowiecznej "Wyprawy 800" w roku 1986 r. (nie góglujcie, szkoda czasu. To były czasy poza siecią i pamięć po tamtych wyczynach przeminęła).

No ale chyba rozumiecie mój zachwyt nad tą pokrywką?

A gdzie ją obejrzeć. W zadziwiającej nas za każdym razem Bielsku-Białej, przy kościele NMP Królowej Świata na ulicy Startowej. Zachęcam przy okazji, bo i teren kościelny ciekawie zagospodarowany.



piątek, 7 listopada 2025

Pokrywka CLXVII

Dawno nie było wieści z Imperium. 

No więc dziś będą, albowiem Imperium ponownie kontratakuje. I to jak!!! 69,5 km od Ratusza Wałbrzyskiego Imperatora, w miejscowości Różanka, tuż przed budynkiem Ośrodka o zakopiańskiej nazwie Regle, leży ona. Nasza imperialna pokrywka nr 13.

Imperium rośnie! Najdalsza dotąd pokrywka to była ta z polskiego Londynu, z Lądka Zdroju. 64 kilometry od stolicy. A dziś spada na drugie miejsce. Rządzi Różanka. Rządzi Imperium!


  1. Szczawno Zdrój (3 km) 
  2. Kłodzko (47 km) 
  3. Polanica Zdrój (46 km) 
  4. Dzierżoniów (26,5 km) 
  5. Niemcza (36,5 km) 
  6. Lądek Zdrój (64 km) 
  7. Jaworzyna Śląska (19 km) 
  8. Marciszów (20 km)
  9. Ziębice (57 km) 
  10. Chełmsko Śląskie (19 km)
  11. Boguszów Gorce (5,5 km)
  12. Bielawa (24 km)

środa, 24 września 2025

Pokrywka CLXVI

Zajrzyjcie dzisiaj do pokrywki numer IV. Z górą piętnaście lat temu rozważałem na temat jej wzoru pokrywki, jaki często można spotkać w Wałbrzychu. Trochę gwiazda Dawida, trochę geometria. Datowanie ustalałem mniej więcej na połowę XX wieku. Być może się myliłem.

Miasto Ostrów Wielkopolski, jak mówi mój kolega GPT, miało w historii akcenty żydowskie i było przed wojną siedzibą znaczącej gminy. Kiedy wrzuciłem mu do wglądu poniższe zdjęcie wraz z lokalizacją, od razu zafiksował się na tradycjach judaistycznych. Słusznie? Niesłusznie?

Ja przede wszystkim widzę, że po pierwsze - pokrywka dzisiejsza wydaje się dużo starsza od tej z wpisu nr IV. Po drugie to jest ten sam wzór - tylko jakby w samym centrum, ktoś wydłubał trzy wierzchołki z pentagramu udając, że w centrum jest kółko, otoczone sześciokątem wpisanym w trójkąt.

Celowy zabieg czy tylko inna matryca w fabryce?



poniedziałek, 8 września 2025

Pokrywka CLXV

Mija rok od wielkiej wyprawy do Hiszpanii. Z wyprawy tej, oprócz niezapominalnych wspomnień przywiozłem też i parę pokrywkowych fotek. Z wyprawy tej wrzuciłem dotąd jedną pokrywkę, tę z Sewilli - chyba najładniejszą z przywiezionych.

Ale i ta dzisiejsza daje radę.

W grze w skojarzenia - jak dla mnie neuron. Nie wiem czy dla Was też. Zaś ten symetryczny rzucik to najpewniej logo firmy. Macie adres na pokrywce - można sobie zobaczyć. Equipamiento Urbano. Fudur. 

A pokryweczka pochodzi z miasta znanego, gdzie lądowałem samolotem i skąd takim samym samolotem tydzień później z Hiszpanii wybywałem. Użyjcie tego słowa w dowolnej rozmowie w Polsce i każdy Polak - uwarunkowany jak piesek Pawłowa - dokończy... tiki taki i kasztanki.

Malaga.



sobota, 16 sierpnia 2025

Pokrywka CLXIV

Wiecie, co to takiego "wyprawa życia"? No właśnie. Dopiero co wróciłem z takiej wyprawy.

Wyprawa była do krainy ognia i lodu. I rzeczywiście kręcili tez tam kiedyś ten serial o smokach i o zimie, co ostatecznie nie nadeszła. Islandia.

Ale do rzeczy - choć wyprawa nie była nastawiona na pokrywki, jakieś tam pokrywki jednak znalazłem. I choć mieszkańcy Islandii zwani Islandczykami kanalizacje znają, to nad pokrywkami raczej się nie pochylają. Więc szału nie ma. Ale już sama egzotyka kraju coś tam nam pozwoliła upamiętnić.

Dziś pierwsza z pokrywek wulkanicznych, z miasta Akureyri. Miasteczko 20 tysięcy ludzi, drugie co do wielkości po stolicy. Słynie z tego, że sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach, ta czerwona, jest w kształcie serca.

A pokrywkę ma jak niżej. Napis MPJ, pomyślicie? Błąd! Ten ich znaczek w środku - jak dla mnie wywalony jęzor - czyta się jak F. Czyli MFJ. A po ichniemu MÞJ. Nic nie znaczy, z tego co mówi internet. Najpewniej marka produktu.

I ten krzyż! Prawie PCK.



niedziela, 20 lipca 2025

Pokrywka CLXIII

Każdy Polak narodowości polskiej, który jedzie do Szwecji a oglądał filmy Hoffmana, albo przeczytał chociaż pół książki Sienkiewicza. Każdy Polak narodowości naszej, który jedzie do Szwecji, zapytany - po co tam jedziesz - co odpowie? No co odpowie? Odpowie - zrobić chujkom Potop.

To jest tak słabe i mało oryginalne, że aż dobre. Gdyby tak policzyć kto komu ile potopów urządził, to wygrywamy 10 milionów do jednego. I dobrze. Było podskakiwać? A w ogóle, jak jedziecie do Berlina, i pytają Was po co - mówicie, zawiesić flagę na bramie? A jak do do Turcji - to brać w jasyr? Nie? No to czemu tych Szwedów tak mało kochacie?

A wiecie, że Szwedów w stolicy Szwecji akurat nie było zbyt wielu (może trwa jakiś Potop?). Więcej było azjatów, afrykanów i wszelakich nacji arabskich. Nie turystycznie - w pracy. Kierowców autobusów, kelnerów, badaczy bezpieczeństwa na lotnisku, sprzedawców w sklepach. Serio, serio. Wszyscy w pracy. Sztokholm to z odwiedzonych przeze mnie miast miasto najbardziej multi-kulti ever. I jakoś nikt mi kosy nie sprzedał, komórki na zajumał i nawet późnym wieczorem na dzielni był spokój.

Ale dość o tym, bo to nie jest blog okołowyborczo-polityczno-podróżniczy. To blog żeliwno-dokanałowy.

I co ma stolica multi-kulti do zaoferowania w zakresie pokrywek? No ma. Może nie jest to druga Japonia, ale coś tam trafiłem. I zaczniemy, jak na monarchię przystało, od korony pokrywkowej. Prawdziwej korony, takiej co król dostaje na początku swego panowania. W Szwecjo korona koronacyjna pochodzi z 16 wieku. I wygląda jak ta na obrazku. Sprawdziłem w Wikipedii :-)

Przy okazji - mamy chyba pierwszy obrazek dwupokrywkowy. A przynajmniej taki dwupokrywkowy gdzie każda pokrywka inna. Ta z lewej z gwiazdeczką. Ta z prawej z... właściwie nie wiem z czym. Dwie skrzyżowane latarki dwudziestowiecznego typu? Chyba nie bardzo, nie. Ale jeśli ta pokrywka jest zabytkowa, Rikstelefon to marka telefoniczna, to te dwie tubki to takie starodawne słuchawka i mikrofon. Jak z niemych filmów. Tak czy siak - Sztokholm fajnym miastem jest.

PS. Widzieliście w ogóle kiedyś niemy film?



niedziela, 18 maja 2025

Pokrywka CLXII

Wiecie co to jest rybnik, co nie? Rybnik to taka budowla inżynieryjna, zalana wodą i z umieszczonymi w tej wodzie żywymi stworzeniami, zwanymi rybami. Czyli takie rybie osiedle.

A wiecie co to jest rybnik miasto? To takie wielkie osiedle dla ryb. Rybnik tak wieki, że żyją tam tysiące ryb przeróżnych gatunków. Taki naprawdę duży, duży staw.

A miasto Rybnik? A to taka miejscowość w Polsce. Woda tam jakaś jest pewnie, ale ryby są tam głównie w sklepach.

W Rybniku mieście była ostatnio Edyta na dziewczyńskiej eskapadzie. I z myślą o mężu swym zrobiła pamiątkową taką oto fotografię. Wybaczcie pionowość i butowość. To debiut jest.

Na pokrywce jest wszystko tak jak być powinno. Jest miasto, jest rybnik, jest ryba i rybie jedzonko. Pełna zgodność.




niedziela, 16 marca 2025

Pokrywka CLXI

My, ludzie z pokolenia przełomu komuny i kapitalizmu, dorastaliśmy w ciekawych czasach. "To były sobie piękne czasy takie, to nawet wtedy papież był Polakiem..."

A jak Papież, to wiadomo, Wadowice!

W Wadowicach zaś najlepsze są kremówki. Ej, no poważnie, dobre to jest ciastko. I zaskakująco tanie. Każda cukiernia, a jest ich chyba ze czterdzieści, reklamuje się "jedynymi, prawdziwymi ciastkami papieskimi". Tak więc kremówki - zliczone.

Muzeum Papieża - no nie tym razem. Jakoś obok przeszliśmy. Ale zamiast tego pojeździliśmy po mieście taką ciufcią. Znacie słowo ciufcia, nie? Bo moja przeglądarka nie zna i podkreśla na czerwono, gdy zapisuję ten wpis. Tak czy siak - Papież odfajkowany.

I po trzecie - bo nie jest to wszak blog podróżniczy lecz taki bardziej z żeliwa - pokrywki.

Miasto Wadowice, jak każda mieścina żyjąca z turystów, ma pokrywki godne. Pokrywka herbowa tez oczywiście jest. Na pokrywce herbowej jest herb. Herb łączący tradycje Pierwszej RP z - a jakże - Papieżem. Cytując za Wikipedią: "...przedstawia dwudzielną w słup tarczę herbową, na której w prawym, błękitnym polu, umieszczona jest połowa złotego orła Piastów śląskich, zaś w lewym czerwonym polu – białą basztę z blankami. Nad tarczą znajduje się złota korona królewska króla Polski Zygmunta Augusta, a pod tarczą położone są ukośnie skrzyżowane papieskie srebrne "klucze piotrowe", połączone czerwonym sznurem. Klucze symbolizują związek papieża Jana Pawła II z Wadowicami.

Wikipedia podaje też, że herb wzbudza kontrowersje, nie tylko u satanistów. Ale i u herbaciarzy. Bo klucze papieskie i umieszczenie godła w ozdobnym kartuszu w sprzeczności pozostają z zasadami tworzenia herbów. Się nie przejmujcie w tych Wadowicach za bardzo. Wasze pokrywki pozostają w pełnej zgodności z zasadami tworzenia pokrywek w kraju na Wisłą. Szacun!



Etykiety

Abecadło (9) Adrspach (1) Akureyri; (1) Ateny (1) Berlin (2) Biała Podlaska (1) Bielawa (1) Bielsko-Biała (3) Boguszów Gorce (1) Bolesławiec (2) Bratysława (1) Brema (1) Brno (1) Budziszyn (1) Bystrzyca Górna (1) Bystrzyca Kłodzka (2) Cesarstwo Japonii (7) Chania (1) Chełmsko Śląskie (1) Cieszyn (1) Colombo (1) Częstochowa (2) Długopole Zdrój (1) Drezno (2) Dziećmorowice (1) Dzierżoniów (3) Edynburg (1) Ełk (1) Enkhuizen (1) Enoshima (1) Frankenthal (Pfalz) (1) Fujikawaguchiko (2) Gdańsk (5) Gdynia (1) Gliwice (1) Głogów (1) Görlitz (2) Grenada (1) Guntramsdorf (1) Halle (1) Henryków (1) Houston (1) Jabłów (1) Jasnogórskie Kręgi (5) Jawor (1) Jaworzyna Śląska (2) Jelenia Góra (2) Jokohama (1) Karpacz (1) Katowice (2) Kielce (1) Kłodzko (2) Kołobrzeg (3) Koszalin (1) Kraków (6) Krosno (2) Kudowa Zdrój (3) Lądek Zdrój (2) Legnica (1) Lubawka (1) Lwówek Śląski (1) Łódź (3) Madryt (1) Malaga (1) Marciszów (1) Matsumoto (1) Miłków (1) Nachod (1) Nadepnięte przez Ancyk (4) Nadepnięte przez Edytę (1) Nadepnięte przez Elizę i Staszka (7) Nadepnięte przez Hanię (4) Nadepnięte przez Kasię i Pawła (1) Nadepnięte przez Marysię (4) Nadepnięte przez Zbigi (1) Neratov (2) Niemcza (1) Norymberga (2) Nowa Ruda (1) Nowy Sącz (1) Ostrów Wielkopolski (4) Palma de Mallorca (1) Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha (13) Polanica Zdrój (2) Polkowice (1) Poznań (1) Praha (1) Providence (1) Przemyśl (1) Rejkiawik (1) Rybnik (1) Rzym (1) Sanok (1) Seattle (1) Sewilla (1) Sharm El-Sheikh (1) Sława (1) Sopot (1) Stare Bogaczowice (1) Sucha Beskidzka (1) Szczawno Zdrój (6) Szczecin (2) Szprotawa (3) Sztokholm (1) Świdnica (2) Świebodzice (2) Świeradów Zdrój (1) Tallin (1) Tokio (2) Trier (1) Wadowice (1) Wałbrzych (19) Warszawa (11) Wejherowo (1) Wiedeń (3) Wrocław (7) Zadar (1) Zgorzelec (1) Zielona Góra (1) Ziębice (1)

Mapa