A pamiętacie jak w maju podśmiewałem się Jeleniej Góry i paskudnej, budżetowej klapy kanałowej (wpis tutaj, jeśli kogoś pamięć zawodzi)? Pisałem wtedy, że takie miasteczko, że czegóż więcej się spodziewać. Własnych pokrywek nie mają, a jak się już jakiejś dorobili - to wiocha.
Zwracam honor. Wiocha jest nie tylko w stolicy Karkonoszy. Wiocha jest i w stolicy Dolnego Śląska, dumnym Wrocławiu. Oto idę sobie pewnego razu ulicą, szukam ciekawych widoków i widzę co? Widzę to! Ten sam model co w Jelonce, tylko pan grawer inne literki rylcem wyrył... w Jeleniej był "Wodnik". Tutaj mamy "M.P.E.C". Pewnikiem skrót od Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Ale sprawdzać mi się nie chciało.
I gdzie to to leży? Przy samej Panoramie Racławickiej. Atrakcyjności okolic Panoramy raczej nie podnosi. Normalnie jeszcze jedno takie znalezisko i założę nowy tag: najbrzydsza seria.

