Tak naprawdę nigdy jeszcze nie było pokrywki cyferkowej. Literkowe, obrazkowe, betonowe. Tak. Ale takiej cyferkowej nie. A uświadomiłem to sobie podczas Agatowego Lata w Lwówku Śląskim. Świadomość odzyskałem nadepnąwszy na cyferkę numer 1. O ja cie! Cyferka. Tak po prostu, jako główny motyw pokrywki - cyferka. Tego nawet w Japonii nie widzieli.
Tak więc o to drodzy Państwo małe miasteczko Lwówek Śląski dołączamy do naszej kolekcji. A jak kiedyś znajdę jeszcze jakąś liczbę - założę nową serię. Nazwę ją może "od zera do bohatera"? A może jakoś inaczej.