niedziela, 31 października 2021

Pokrywka CXL

 Trzecia wizyta w mieście Łodzi. To znaczy dwa razy tam byliśmy. Ale trzeci raz będzie o Łodzi na blogu.

Jak wiadomo największym deptakiem miasta Łodzi jest ulica Piotrkowska. Ale w pewnym miejscu - polecamy - jest inny deptak. Prostopadły do Piotrkowskiej, odchodzący od niej. Aleja Leona Schillera. Mamy wrażenie, że to też miejsce spotkań. Kiedy byliśmy tam ostatnio, czy to w dzień czy to po zmroku - coś się tam działo. A to występy klaunów, a to jakiś teatr uliczny. Na zdjęciach Gógli widać, że zimą np. ślizgawka. Fajna miejscówka.

Na miejscówce tej leży sobie dzisiejsza pokrywka. Taka jak widać multikulti. Łódź w czterech Językach. Po polsku. Po rosyjsku. Domyślam się, że w jidisz. Oraz - po niemiecku? Chyba tak. Z tymi czterema kulturami kojarzy mi się właśnie Łódź. Miasto fajne.

A pokrywka musi być ważna. Jako ikonę profilową wybrał ją sobie blog/flog "Klapy Me" - miejsce gości zakręconych tak jak ja albo i bardziej. Autor podróżuje po świecie np. ze szczotką. Żeby odsłaniać co bardziej zarośnięte i przysypane klapy. Na blogu ma pewnie z parę tysięcy pokrywek  - z samej Łodzi ponad 200. Polecam lekturę (https://klapyme.flog.pl) .



czwartek, 16 września 2021

Pokrywka CXXXIX

Jakiś czas temu (tutaj wpis) strasznie zezłościłem się na miasto Bielsko-Białą i na miasto Szprotawę. Okazuje się, że niesłusznie.

Dwa lata później wróciłem do naszego małego Wiednia. Postanowienie było proste - omijać pokrywki ze Szprotawy. Nie omijać innych. I wiecie co? Przez dwa dni zrobiłem tyle fotek, że wystarczy na kolejnych 20 lat wpisów. Okazuje się bowiem, że Bielsko-Biała ma taką różnorodność pokrywek, jakby specjalnie je zbierała po świecie w celu ubogacenia pokrywkowej kolekcji.

Prezentację tej kolekcji zaczniemy od wysokiego C i ślicznej, trójwymiarowej pokrywki reprezentacyjnej miasta. Pokrywkę nadepnąć można w okolicy starówki i jest naprawdę ładna.

Twórcy pokrywki mieli pewien kłopot. Zazwyczaj miasta w Polsce mają herby. Nic zaskakującego. Potem te herby właśnie trafiają na herbowe pokrywki. Bielsko-Biała ma jednak kłopot. Jest bowiem miastem o dwóch herbach. Albo raczej herbie podwójnym. Jak wszystkim wiadomo Bielsko-Biała to miasto powstałe po wojnie z dwóch osobnych miasteczek Bielska i Białej. Przed wojną każde z nich miało swój osobny herb. Cóż robić? Jak się okazuje heraldyczni mędrcy i na to mają radę. Otóż sankcjonuje się w tym zakresie pewne wyjątki. Herb Bielska-Białej jest jednym z niewielu składających się z dwóch tarcz. W heraldyce municypalnej jest to dopuszczone wyjątkowo, tylko wówczas, gdy dane miasto powstało z połączenia dwóch oddzielnych miast o utrwalonych w tradycji, odrębnych herbach. No i mamy wtedy herb dwuherbowy. Tutaj na jednym kwiatki. Na drugim pół ptaka i trzy lilijki. I weźcie to wszystko teraz i upchajcie na pokrywce. Do tego z wizerunkiem miejskiego ratusza i napisem, żeby nie było wątpliwości jakie to miasto.

Zazwyczaj taka omnipotencja mnie rozbawia i raczej nie urzeka. Ale tym razem wyszło dobrze. Chyba przez to, że kształt ratusza wybito tak, aby mocno wystawał ponad pokrywkę. Tworząc fajną perspektywę. Mnie się podoba.



sobota, 4 września 2021

Pokrywka CXXXVIII

Dziś zrobi się światowo. Dosłownie światowo. Będziemy niby w Wałbrzychu, ale też i w każdym innym miejscu świata. Ale od początku.

W niewojewódzkim mieście Wałbrzych budujemy aktualnie szosę szybkiego ruchu, zwaną obwodnicą, która leci sobie przez sam środek miasta. Będzie się korkować w samym centrum, ale nikomu to nie przeszkadza. Ważne, że będziemy mieć obwodnicę. Firma pitoli się z tą budową już z górą dwa lata, ale wszyscy grzecznie czekają, bo będziemy mieć obwodnicę. Obecnie jest już etap lania asfaltów. A jak lanie asfaltów, to i układanie pokrywek.

No i jadę sobie ostatnio swoim rowerkiem takim świeżym asfaltem. Jadę i patrzę - pokryweczka nieznana. Nie wałbrzyska. Światowa.

Widać Europę, obie Ameryki. Afrykę i Azję. Australia się nie zmieściła. Ale kto by się martwił Australią. Mówiąc krótko - mapa świata. Żeby nie było wątpliwości - na górze napis "Planet". I wybaczcie, że taka upaprana. Szukałem lepszej, ale wszystkie były upaprane. Ta najmniej.

Pokrywkę wyprodukowała firma PAM Saint-Gobain - znana z różnych wersji pokrywek o bajecznych nazwach jak Korum, Astra czy właśnie Planet. Chwalą się też na swojej stronie, że pokryweczki mogą wyprodukować w dowolnym ze 140 odcieni RAL. Jest pole do poszukiwań, co nie?



niedziela, 1 sierpnia 2021

Pokrywka CXXXVII

W każde wakacje należy udać się na północ do północnego morza polskiego, czyli nad Bałtyk. Albo przynajmniej w okolice. To dzisiaj będą okolice. 

Marysia pojechała do stolicy Kaszub, miasta o połowę mniejszego od Wałbrzycha, założonego przez wojewodę Jakuba Wejhera. Rzeczony Jakub ma w swym mieście piękny pomnik, wystawiony przez wdzięcznych mieszkańców. Pomnik znany z tego, że zimą wygląda na nim jak Darth Vader (wystarczy wpisać w Góglach "pomnik Wejhera zimą"). 

Ale my nie o tym. My tutaj o pokrywkach. Pokrywka z miasta Wejherowa jest. Z herbem Wejherowa. Herb Wejherowa to taki wieniec, ponoć z liści wawrzynu. Otacza krzyż Rycerzy Maltańskich. Rycerzem Maltańskim był bowiem sam założyciel miasta. Tak, ten sam. Wojewoda Wejher. 

A tak na marginesie to pierwsza pokrywka wysłana mi przez Marysię. Mamy więc debiut!

piątek, 18 czerwca 2021

Pokrywka CXXXVI

Minął blisko rok od poprzedniej, imperialnej zdobyczy. Dziś więc granice imperium wałbrzyskich pokrywek opieramy o Czeską granicę. Już na to czas.

A było tak. Korzystając z odwołania obostrzeń epidemiczno-histerycznych chcieliśmy się wybrać na pyszną pizze do słynnej, sokołowskiej kawiarenki. Ale tak jak wjechaliśmy do Sokołowska, tak i wyjechaliśmy. Tłumy ludzi, zajęte wszystkie miejsca - i w kawiarni i w ogóle w miasteczku. 

Jadąc dalej skierowaliśmy swój pojazd w stronę Mieroszowa i dalej - Chełmska Śląskiego. Zjeżdżając z przełęczy dzielącej te dwie miejscowości, mija się taki zakręt, z drogowskazem do przejścia granicznego w Libnej. I jest też tam taki baner, że nieopodal w lesie jest hotel i restauracja.

Ponieważ nigdy tam nie byliśmy - postanowiliśmy zajrzeć. Jedzie się naprawdę przez las, drogą iście leśną. Niedaleko. Kilkaset metrów. Ale można się zawahać - co to będzie za miejscówka w środku zagajnika?

I jest. Żeby nie robić reklamy powiemy, że zjeść nie było co. Obsługa była nieobecna bo poprzedniego dnia mieli dużą imprezkę - i zrobili sobie wolne. Ale nie ma tego złego... Opuszczając hotelowy parking zauważyłem Ją. Wałbrzyską pokrywkę imperialną. W środku lasu, nawet nie w żadnej miejscowości. O rzut kamieniem od granicy. Dalej już się nie da, bo nie sądzę, by w Czechach była gdzieś wałbrzyska infrastruktura...

Tym niemniej jakieś miasto w tagach musi się pojawić. Niech będzie więc najbliższe temu lasowi Chełmsko Śląskie. 19 kilometrów od Ratusza w Wałbrzychu.



Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha: 

  1. Szczawno Zdrój (3 km) 
  2. Kłodzko (47 km) 
  3. Polanica Zdrój (46 km) 
  4. Dzierżoniów (26,5 km) 
  5. Niemcza (36,5 km) 
  6. Lądek Zdrój (64 km) 
  7. Jaworzyna Śląska (19 km) 
  8. Marciszów (20 km)
  9. Ziębice (57 km)

niedziela, 30 maja 2021

Pokrywka CXXXV

Robiąc zdjęcie tej pokrywce przypomniałem sobie Panią Weronikę, starą góralkę z Wałbrzycha. Koleżankę z pracy. Zachęcała mnie zawsze do odwiedzin jej stron rodzinnych, w szczególności Starego Sącza. Niczego jej nigdy nie obiecałem, ale może rzeczywiście warto?

I nie myślcie, że byłem w Nowym Sączu. To znaczy byłem, ale nie wtedy, gdy znalazłem tę pokrywkę. Pokrywka ze zdjęcia wcale nie pochodzi z Nowego Sącza. Pokrywka pochodzi z Krakowa. To znaczy leży w Krakowie, bo pochodzi pewnie i z Nowego Sącza. Inaczej po co miałby być tam napis "Nowy Sącz".

Wpis ten powstał na trzeźwo, nie myślcie sobie. To znaczy prawie. Bo jestem po szczepieniu a na ulotce napisali, że szczepionka ma w sobie alkohol. Dlatego prawie. A może działa już ten chip, co mi go do mięśnia wstrzyknęli?



niedziela, 28 marca 2021

Pokrywka CXXXIV

Wydawałoby się, że po jedenastu latach oglądania chodników w miasteczku Wałbrzychu, nic już człowieka zaskoczyć nie może. A tu proszę.

Dziś, korzystając z ładnej pogody, pojechaliśmy z małżonką (którą pokrywki nudzą), na samochodową myjnię w celu dokonania samochodowej kąpieli. Korzystając z odkurzacza zerknąłem w lewo, przez ramię i trochę do tyłu.

I oto ona. Wałbrzyska, nigdy dotąd nie widziana, żeliwna róża wiatrów. I jeśli się nie mylę to nawet w miarę zorientowana zgodnie z kierunkami świata. Normalnie aż wziąłem i zrobiłem zdjęcie. I jeszcze wykazałem się zacięciem i dokonałem wpisu tego. A ostatnio wpisy nie idą mi zbyt dobrze. W sumie w ogóle mi nie idą. Ale takie momenty powodują, że jeszcze się chce...

Pokrywka 134


poniedziałek, 4 stycznia 2021

Pokrywka CXXXIII

 "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj". Pierwsze zapisane po polsku zdanie. Gdzie? W Henrykowie. Każdy wie, kto szkołę podstawową kończył, że w Henrykowie.

Tylko niektórzy wiedzą, że słowa zapisał niemiecki kronikarz a wyrzekł je w XIII wieku pewien Czech. Pewnie do swojej polskiej żonki. Żonki, co pewnie nawet nie wiedziała, że jest jakąś tam Polką. Takie czasy.

Ale już tylko czytelnicy tego prześwietnego bloga wiedzą, że w Henrykowie jest nie tylko pierwsze polskie zdanie. Jest też tam ostatni niemiecki napis!

Napis, na załączonym obrazku ukazan, podaje nam nazwisko producenta pokrywki (będące pewnie i nazwą firmy, jak to drzewiej bywało) oraz miasto, z którego produkt pochodzi.

Dziś Vieselbach to zaledwie dzielnica Erfurtu. Ale jak podaje Gógiel, była tam onegdaj znamienita odlewnia żeliwnych cudeniek. Firma należała do niejakiego Heinricha Sorge i były o niej wzmianki już w XIX wieku. Z jakiego roku jest pokrywka? Trudno ocenić. Ale jest piękna!

PS. Swoją drogą tylko Heinrich mógł położyć pokrywkę w mieście Heinrichau gdzie w Kloster Henrichau znaleźć można Das Heinrichauer Gründungsbuch w którym to dokumencie mamy das älteste überlieferte Sprachdenkmal der altpolnischen Sprache.



Etykiety

Abecadło (9) Adrspach (1) Akureyri; (1) Ateny (1) Berlin (2) Biała Podlaska (1) Bielawa (1) Bielsko-Biała (3) Boguszów Gorce (1) Bolesławiec (2) Bratysława (1) Brema (1) Brno (1) Budziszyn (1) Bystrzyca Górna (1) Bystrzyca Kłodzka (2) Cesarstwo Japonii (7) Chania (1) Chełmsko Śląskie (1) Cieszyn (1) Colombo (1) Częstochowa (2) Długopole Zdrój (1) Drezno (2) Dziećmorowice (1) Dzierżoniów (3) Edynburg (1) Ełk (1) Enkhuizen (1) Enoshima (1) Frankenthal (Pfalz) (1) Fujikawaguchiko (2) Gdańsk (5) Gdynia (1) Gliwice (1) Głogów (1) Görlitz (2) Grenada (1) Guntramsdorf (1) Halle (1) Henryków (1) Houston (1) Jabłów (1) Jasnogórskie Kręgi (5) Jawor (1) Jaworzyna Śląska (2) Jelenia Góra (2) Jokohama (1) Karpacz (1) Katowice (2) Kielce (1) Kłodzko (2) Kołobrzeg (3) Koszalin (1) Kraków (6) Krosno (2) Kudowa Zdrój (3) Lądek Zdrój (2) Legnica (1) Lubawka (1) Lwówek Śląski (1) Łódź (3) Madryt (1) Malaga (1) Marciszów (1) Matsumoto (1) Miłków (1) Nachod (1) Nadepnięte przez Ancyk (4) Nadepnięte przez Edytę (1) Nadepnięte przez Elizę i Staszka (7) Nadepnięte przez Hanię (4) Nadepnięte przez Kasię i Pawła (1) Nadepnięte przez Marysię (4) Nadepnięte przez Zbigi (1) Neratov (2) Niemcza (1) Norymberga (2) Nowa Ruda (1) Nowy Sącz (1) Ostrów Wielkopolski (4) Palma de Mallorca (1) Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha (13) Polanica Zdrój (2) Polkowice (1) Poznań (1) Praha (1) Providence (1) Przemyśl (1) Rejkiawik (1) Rybnik (1) Rzym (1) Sanok (1) Seattle (1) Sewilla (1) Sharm El-Sheikh (1) Sława (1) Sopot (1) Stare Bogaczowice (1) Sucha Beskidzka (1) Szczawno Zdrój (6) Szczecin (2) Szprotawa (3) Sztokholm (1) Świdnica (2) Świebodzice (2) Świeradów Zdrój (1) Tallin (1) Tokio (2) Trier (1) Wadowice (1) Wałbrzych (19) Warszawa (11) Wejherowo (1) Wiedeń (3) Wrocław (7) Zadar (1) Zgorzelec (1) Zielona Góra (1) Ziębice (1)

Mapa