Jak wiadomo najfajniejsze są pokrywki zabytkowe. Takie jak ta ostatnia, zanotowana pod numerkiem LXXX. Ale świat nie stoi przecież w miejscu i na rynku nie brakuje też nowości. I taką oto nowość spotkałem dzisiaj na remontowanej ulicy Mickiewicza.
Jak widać wałbrzyskie Wodociągi dorobiły się w końcu nowej, autorskiej pokrywki. Z czasem zastąpi ona być może naszą imperialną "Kanalizację Miasta Wałbrzycha". Ale póki co to rzadki okaz. W Wałbrzychu niespotykanie rzadki.
Oprócz informacji o nazwie firmy, szczególnie zainteresował mnie rysunek w lewym dolnym rogu. Wygląda jak jakiś wolnomularski symbol, czyż nie? Dopiero przy powiększeniu można się zorientować, że to coś w rodzaju instrukcji obsługi pokrywki. Instrukcja obsługi żeliwnego krążka... znać tu wpływy Unii Europejskiej.
No i jeszcze słowo o lokalizacji. Wałbrzyska pokrywka w Szczawnie. Znów. Kolejny kamień w ogródku zwolenników tezy, że Szczawno i Wałbrzych to jeden organizm. Szczawno w czułych uściskach wałbrzyskich dzielnic. Szczawno jako stolica Wałbrzycha. Diament w koronie.
Tak czy siak, pod względem kanalizacyjnym, szczawieńska infrastruktura niepodległości nie zazna.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz