Jest sroga zima, ja o lecie zaś myślę nieśmiało... to tekst z harcerskiej piosenki. Miłośnicy pokrywek rozgrzewają się inaczej. Dziś krążek z ciepłych krajów, konkretnie z Egiptu. Nie, żebym tam był. Ania była. Szwagierka jak zwykle pamięta o swoim ulubionym szwagrze i przywozi z wojaży prezenty. Dla mnie są pokrywki.
Egipskie ulice muszą być nieźle rozgrzane. Pokrywka nieźle zafajdana jest asfaltem. Poza tym nie wiem, co tam jest napisane. Nie wiem nawet, czy to nie jest do góry nogami. Próbowałem coś tam w Google Translate wpisywać i tłumaczyć na arabski, ale bez rezultatu.
Pokrywka, według namiarów Ani, znajduje się w Sharm El-Sheikh, przed wejściem do hotelu Tropicana Sea Beach (oryginalna nazwa, prawda?).