W dzisiejszym odcinku nasza drużyna pierścienia udała się do zachodnich krain. Za rzeką Odrą rozciąga się kraj wielki i bogaty. Tworzą go bogate landy, a stolicą najbliższego jest miasteczko Drezno. Większe niż Wrocław. Śliczne i w zabytki bogate.
W pokrywki zaś ubogie.
Natrafiłem tam, po całym dniu zwiedzania, na jedną (słownie jedną) jedyną pokryweczkę, nadającą się do sportretowania. Pokrywka była zaś herbowa. Czyli klasa średnia w naszej pokrywkowej skali.
Landeshauptstad Dresden w herbie ma, a jakże, lwa. Taką chudzinę jednak, bo zmieścić się musi na połowie tarczy. Drugą zajmują kraty. Przynajmniej na żeliwnym obrazku tak to wygląda. Bo w Wikipedii... no dobrze, na obrazku w Wikipedii też wygląda to jak kraty.
Muszę policzyć kiedyś te lwy na pokrywkach. Jeśli wyjdzie mi z nich jakieś stadko, to założę nową kategorię. Na przykład "W Kręgu Zła". Znaczy Lwa. "W Kręgu Lwa".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz