Niezawodne miasteczko Lądek Zdrój od 2015 roku dzierży palmę najbardziej odległego miejsca Wałbrzyskiego Imperium Pokrywkowego (link). Dziś po raz drugi na blogu. Cytat z filmu o Lądku był poprzednim razem. Dziś więc w innym tonie.
Tajemnicza pokrywka dostrzeżona w części uzdrowiskowej, w rejonie obiektu o nazwie "Stanisław" i kawiarni "Drugie Życie Książek". Zabytkowa, widać to na pierwszy rzut oka. Robię więc foto i idę dalej. Dopiero w domu zaczynam się przypatrywać szczegółom. I zaczyna się robić ciekawie.
Po pierwsze firma. BUDDE & GOEHDE BERLIN. Niewiele w necie udało mi się na ten temat wyszperać. Firma, widać nawet po nazwie, że z Berlina. A poza tym niewiele prócz tego, że ich pokrywki porozrzucane są od Bałtyku po Sudety po różnych miasteczkach wzdłóż Odry po obu jej stronach. Dobra. Kogo to interesuje. W środku znaczek, pewnie firmowy symbol - gwiazda i jakieś połączenie liter. Trudno odcyfrować. Jakby E połączone z jego lustrzanym odbiciem. No i w końcu napis - Kanalisation von Rixdorf. Rixdorf - to kiedyś osobna miejscowość. Dzisiaj dzielnica Berlina. Lądecka pokrywka to więc pokrywka - hmmm - berlińska?