Kiedy ostatni raz była wpiska o Krakowie? Ktoś pamięta? Ja pamiętam. W kwietniu 2014 roku. 6 lat temu. W tym czasie w Krakowie byłem jakiś 10 razy. I co? Nie mają pokrywek żadnych? To skomplikowane - w 2014 roku pisałem - że jest z tym kłopot. Że wszystko na jedno kopyto a jak coś oryginalnego to tylko Wawel. A Wawel jeden jest. Ciężko coś znaleźć - jeśli poruszamy się po utartych ścieżkach turystycznie atrakcyjnych miejsc.
A przecież wystarczyło zejść z trasy. Tak jak zrobiłem to ostatnio. I co? I jest! Nowa, zupełnie oryginalna, fantastycznie historyczna pokrywka.
Herzfeld & Victorius Towarszystwo Akcyjne. Sama nazwa brzmi jak... no nie wiem. Bitwa Pod Grunwaldem. Wiecie, co mam na myśli? Historycznie, egzotycznie, nieziemsko. Joseph Herzfeld i Carl Victorius (mają swoje hasła w Wikipedii, polecam) startują w roku 1862 od prostej kuźni w Grudziądzu. Interes się rozkręcał. Firma rosła. W 1920 została przejęta przez Polakówi utworzono wspomniane na pokrywce Towarzystwo Akcyjne. Pewnie gdzieś z tego okresu pochodzi nasz dzisiejszy eksponat. A sama firma istnieje do dziś, produkuje (głównie pompy). A siedziba firmy jest w Kijowie...

