wtorek, 23 października 2018

Pokrywka CII

Obijam się, wiem to. Ale dobrzy ludzie mobilizują, podsyłają zdjęcia pięknych pokrywek, dopytują. Dobrzy ludzie trzymają mnie przy życiu. Tak więc następna pokrywka jest dzięki dobrym ludziom. I dla nich. Bo ze mną te pokrywki deptali w ostatni weekend.

Ostatni weekend deptaliśmy pokrywki we Brnie. Brno, miasto na południu Czechii. W Czechii mieszkają Czesi, właściciele śmiesznego języka. Fajni goście. I fajne pokrywki mają. A dzisiaj będzie najfajniejsza.

Jak już wspomniałem, Czechia jest w Czechach i Brno jest w Czechii. Obowiązuje tam język czeski. W kioskach sprzedają czeskie gazety. Na bilbordach widać mordy czeskich polityków. Po ulicach jeżdżą auta z czeskimi rejestracjami. Czeskie pieniądze leżą w czeskich bankomatach. Nie wiedzieć więc czemu, na ulicach leżą niemieckie pokrywki...

Gemeinde Brünn? Siup do Wikipedii i co? I stoi tam jak byk, że Brünn, to niemiecka nazwa Brna. Tylko nigdzie nie piszą, żeby Brno było niemieckie. Niemieckie na tyle długo, by niemieckie ludzie położyli tam niemieckie pokrywki... Mamy na pokładzie jakiegoś miłośnika czesko-niemieckich stosunków? Nie? A to pech.



piątek, 24 sierpnia 2018

Pokrywka CI

Nie ma co się oszukiwać - po pokrywce numer sto przyszło zniechęcenie. Ileż można ciągnąć tak nudny temat jak żeliwne włazy do brudnych kanałów, na które nikt nie zwraca uwagi? W sumie nie wiem ile. Ale po czterech miesiącach przerwy wracamy do tematu.

A tematem będzie znów Stolica nasza. Jest w stolicy takie miejsce, co się nazywa Nocny Market. Dają tam fajnie zjeść. Ale ja nie o tym. Do miejsca tego prowadzi dróżka krzywa, wyjeżdżona, kostką brukową wyłożona. Stan drogi pomijam - pamięta pewnie czasy Powstania. Na drodze tej są też i pokrywki. Stare są i dość skromne wizualnie. Do tego zjechane jak i cała ulica. Ale napis widać. Białogon.

Google mówi, że to część Kielc. Stara. Przemysłowa. Mówi też, że jest taka fabryczka, co się Białogon nazywa i też w Kielcach zlokalizowana. Firma ta obecnie chwali się przede wszystkim produkcją pomp. Ale chwali się też dwustuletnią historią. Można wyczytać w internetach, że pokrywki Białogon w różnych miejscach kraju naszego spotkać można. Znaczy się znów pokrywka zabytkowa. Jak stara - trudno powiedzieć - może i przedwojenna? Trzeba pojechać do Kielc i sprawdzić, ile tam takich Białogonów leży.

A Nocny Market polecam. Tylko się spieszcie, bo ponoć likwidować będą.


czwartek, 3 maja 2018

Pokrywka C

No to dzisiaj mamy święto. Pokrywka numer sto!

Pokrywka numer sto, inaczej nie wolno, musiała być z historią. Sam wygląd jak wygląd - ale historia się liczy.

Kiedy ostatnio byłem w miasteczku Drezno, nawet nie pomyślałem, że trafię coś takiego. A jak trafiłem, to się w pierwszej chwili nie zorientowałem. Dopiero jak przejrzałem zdjęcia i powiększyłem detale.

Otóż w stolicy Saksonii, Dreźnie, mieście już od dawna wyzwolonym spod totalitaryzmów takich pokrywek jak na poniższym zdjęciu jest całkiem sporo. I to nawet w jego starówkowej części. Proszę Państwa blog Pokrywki prezentuje pogrobowca komunizmu - sierp i młot! Dacie wiarę? Sierp i młot w XXI wieku, 1650 kilometrów od Moskwy. Czy ci Niemcy jakiegoś IPN-u nie mają, żeby coś z tym zrobić?

A tak w ogóle, to dzisiaj w radiu usłyszałem nowinkę, że dokładnie dzisiaj, dacie wiarę - akurat dzisiaj - obchodzimy stulecie powstania tej marki. Sierp i młot na symbol komunizmu wybrał sam towarzysz Lenin. I ponoć miało to miejsce właśnie sto lat temu - parę miesięcy po rewolucji październikowej. 

Tak więc mamy stulecie sierpa i młota. Mamy pokrywkę numer sto. Mamy więc podwójne święto. Przy czym to pokrywowe ważniejsze :-)



niedziela, 22 kwietnia 2018

Pokrywka XCIX

Jakoś ostatnio jeżyk niemiecki zdominował nam tego bloga. Czas więc obrócić swe oczy na wschód. Ale nie za daleko, żeby inny język się nie daj Bóg nie pojawił...

Czyli lądujemy w stolicy kraju naszego, Warszawie. Mam już stąd sporo pokrywek, ale ostatnio bywam w stolicy regularnie, poruszam się po niej oczywiście rowerem, więc i zdobycze są.

Ostatnio trafiłem w okolicy mostu Gdańskiego na takie oto znalezisko. Nie wiem, czy to klasyczna pokrywka kanałowa. Może i nie. Ale kształt okrągły jest, i materiał żeliwny jak trzeba. Do bloga pasuje.

Tylko pamiątka nieco smutna, bo dotyczy katastrofy kolejowej. Ale poza tym stworzona dla takiego fana rowerów jak ja - przedstawia bowiem koło roweru. A upamiętnia inżynierów, mających znaczący wkład w rozwój infrastruktury rowerowej stolicy. Z tego co wyszukałem było ich dwóch. Koledzy, zatrudnieni w firmie zajmującej się projektowaniem infrastruktury komunikacyjnej. Wracali pociągiem ze szkolenia dotyczącego bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zginęli obaj.


poniedziałek, 5 marca 2018

Pokrywka XCVIII

Nowa warszawska zdobycz. Dziewiąta na tym blogu.

Kółeczko nieciekawe, bo z betonową wstawką, ale za to z napisami w obcych językach. Język niemiecki i język francuski. Niemiecki język w Warszawie w roku 2018? Ktoś na pewno za to odpowie. 

Słówko "Separator" już się nam przewijało w postach. Oznacza separator. Pozostaje tajemnicze słowo abscheideranlage... Pamiętacie ostatnią wrocławską pokrywkę i jej nazwę po przetłumaczeniu z niemieckiego. Pokrywka nazywała się separator separator. Ta pokrywka nazywa się zaś "Oddzielacz separator separator". Czyli w sumie na język ludzi tłumacząc: "Oddzielacz oddzielacz oddzielacz". Albo Ci wodociągowcy to jakieś głuptaki albo jak nie łapię dowcipu.


wtorek, 23 stycznia 2018

Pokrywka XCVII

Wrocław. Stolica Dolnego Śląska. Miasto znanego, niemieckiego detektywa Eberharda Mocka. Wszystko co w nim po niemiecku, na pewno jest stare i zabytkowe. Pokrywki na pewno też. Na przykład ta o numerze 59 z wpisu z 30 grudnia 2014 roku (tutu). Jak coś ma napis Breslau - znaczy zabytkowe.

Dzisiejsza pokrywka to sąsiadka numeru 59. Długo czekała na publikację, bo sądziłem, że dwa Niemce koło siebie to będzie przesada. I nuuuda. Dzisiejsza pokrywka, sądziłem długo, musi też być zabytkowa. Bo po niemiecku tam napisane niemieckie słowa.

Kiedy jednak nadszedł czas publikacji, siadłem do tego napisu. Abscheider Separator. Separator to była taka firma kiedyś w Wałbrzychu. Może nie brzmi jakoś szczególnie po germańsku. Ale po polsku też nie. Za to Abscheider. Jak nazwisko folksdojcza. Sama esencja niemieckości. Dobra. Wrzucam to do translatora wujka Gógla.

Wrzucam to do translatora i okazuje się, że abscheider to... separator. Czyli pokrywka nazywa się Separator Separator. Masło maślane. Siostry sisters...

I mam kłopot. Bo wychodzi na to, że albo Niemcy przed wojną mieli dwujęzyczne pokrywki (tylko po co?). Albo ktoś tu udaje, że pokrywka jest stara a tak naprawdę jest nowa (tylko po co?). Eberhardzie Mocku, to zagadka godna Ciebie!


piątek, 15 grudnia 2017

Pokrywka XCVI

Małe Szczawno-Zdrój ma na tym blogu aż pięć pokrywek. To sporo. Więcej ma tylko sam imperialny Wałbrzych i sto razy większa Warszawa. Nigdy tego nie robiłem, ale gdyby tak przeliczyć liczbę pokrywek na jednego mieszkańca, to Szczawno byłoby bezkonkurencyjne.

Ale co z tego, gdy żadna z tych pokrywek nie była szczawieńska. Dwie były wałbrzyskie. Dwie literkowe a piąta - warszawska. Długo sądziłem, że nasze uzdrowisko nie zdecydowało się na produkcję własnych krążków. 

Aż tu któregoś razu, na samym głównym deptaku w Parku Zdrojowym spojrzałem pod nogi. I co? I jest!

Pokrywka całkiem niezwykła. W reprezentacyjnej części położona wskazuje swoją wysokość nad poziomem morza i współrzędne geograficzne. Ma również elementy róży wiatrów - ale nie sprawdzałem, czy strzałki wskazują prawidłowe kierunki. Generalnie genialnie. Takiej pokrywki to ja jeszcze nie widziałem. Ciekawy jestem jej historii. Próbowałem nawet coś tam poguglać z nazwiskiem fundatora, ale bez większych sukcesów.

Tak czy siak proszę Państwa oto pokrywka szczawieńska numer sześć!

PS. Tak do końca nie jestem pewien, czy to w ogóle jest pokrywka... Wygląda jak pokrywka, ale czy tam pod spodem jest jakiś kanał?


Etykiety

Abecadło (9) Adrspach (1) Akureyri; (1) Ateny (1) Berlin (2) Biała Podlaska (1) Bielawa (1) Bielsko-Biała (3) Boguszów Gorce (1) Bolesławiec (2) Bratysława (1) Brema (1) Brno (1) Budziszyn (1) Bystrzyca Górna (1) Bystrzyca Kłodzka (2) Cesarstwo Japonii (7) Chania (1) Chełmsko Śląskie (1) Cieszyn (2) Colombo (1) Częstochowa (2) Długopole Zdrój (1) Drezno (2) Dziećmorowice (1) Dzierżoniów (3) Edynburg (1) Ełk (1) Enkhuizen (1) Enoshima (1) Frankenthal (Pfalz) (1) Fujikawaguchiko (2) Gdańsk (5) Gdynia (1) Gliwice (1) Głogów (1) Görlitz (2) Grenada (1) Guntramsdorf (1) Halle (1) Henryków (1) Houston (1) Jabłów (1) Jasnogórskie Kręgi (5) Jawor (1) Jaworzyna Śląska (2) Jelenia Góra (2) Jokohama (1) Karpacz (1) Katowice (2) Kielce (1) Kłodzko (2) Kołobrzeg (3) Koszalin (1) Kraków (6) Krosno (2) Kudowa Zdrój (3) Lądek Zdrój (2) Legnica (1) Lubawka (1) Lwówek Śląski (1) Łódź (3) Madryt (1) Malaga (1) Marciszów (1) Matsumoto (1) Miłków (1) Nachod (1) Nadepnięte przez Ancyk (4) Nadepnięte przez Edytę (1) Nadepnięte przez Elizę i Staszka (7) Nadepnięte przez Hanię (4) Nadepnięte przez Kasię i Pawła (1) Nadepnięte przez Marysię (4) Nadepnięte przez Zbigi (1) Neratov (2) Niemcza (1) Norymberga (2) Nowa Ruda (1) Nowy Sącz (1) Ostrów Wielkopolski (4) Palma de Mallorca (1) Piza (1) Podiebrady (1) Pokrywkowe Imperium Wałbrzycha (13) Polanica Zdrój (2) Polkowice (1) Poznań (2) Praha (1) Providence (1) Przemyśl (1) Rejkiawik (1) Rybnik (1) Rzym (1) Sanok (1) Seattle (1) Sewilla (1) Sharm El-Sheikh (1) Sława (1) Sopot (1) Stare Bogaczowice (1) Sucha Beskidzka (1) Szczawno Zdrój (6) Szczecin (2) Szprotawa (3) Sztokholm (1) Świdnica (2) Świebodzice (2) Świeradów Zdrój (1) Tallin (1) Tokio (2) Trier (1) Wadowice (1) Wałbrzych (19) Warszawa (11) Wejherowo (1) Wiedeń (3) Wrocław (7) Zadar (1) Zgorzelec (1) Zielona Góra (1) Ziębice (1)

Mapa