Dzisiaj, po raz czwarty w historii, zabieram Państwa do miasta Ostrów Wielkopolski. Byliśmy tam stosunkowo niedawno, bo jesienią zeszłego roku. Ale nie martwcie się. Okazja jest zacna.
Okazja nazywa się Latzel & Pachur.
Latzel & Pachur to przedwojenna niemiecka firma z Wrocławia, która specjalizowała się w instalacjach wodnych, gazowych i grzewczych. Jej siedziba znajdowała się przy obecnej ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu.
Jak donoszą różne świry, pokrywki tej formy znaleźć można w wielu miastach Dolnego Śląska. Dawnego Dolnego Śląska, bo jak wiadomo Ostrów Wielkopolski to jak sama nazwa wskazuje - już Wielkopolska a nie Śląsk. Ale kiedyś były tutaj Prusy...
Tak więc z połączenia niemieckiej firmy i burzliwej historii miasta powstała taka oto, jakże prześliczna, pokryweczka. Blisko dworca kolejowego leży i nie zastanawia się nawet, w jakim języku gadają człowieki, co po niej deptają.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz