Dawno nie było Wałbrzycha. Ostatnio w lipcu zeszłego roku. Chyba wszystko przez tę Jasną Górę i nowy cykl. Ale dziś byliśmy na Nowym Mieście. Na ulicy Pietrusińskiego (kto to był???) spotkałem pokrywkę, którą kiedyś już miałem namierzoną. Ale potem mi wyleciała z pamięci.
Pokrywka jest niemiecka. I wygląda, jakby ktoś rozmazał napisy. To niestety zasługa stu lat użytkowania. Trudno odczytać, ale jest chyba coś na temat kanalizacji?
Ulica pana P. jest zużyta podobnie jak i ta pokrywka. Pewnie prędzej czy później ktoś ją wyremontuje i pokrywka zniknie. Traktujcie więc fotkę jako zdjęcie ku potomności.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz