W dzisiejszym odcinku, po sąsiedzku, pokrywka ze Świebodzic. Wygląda trochę jakby wyprodukowano ją w garażu przy pomocy młotka, pilnika i trzech puszek po coca-coli. Ale to tylko nadaje jej uroku.
Swoją drogą ciekaw jestem, jakie kanały burzowe muszą mieć Świebodzice. Wyobrażam sobie co się dzieje, kiedy mamy burzę. Obie rzeki płynące przez Wałbrzych plus to co spłynie bokiem z położonego nad Świebodzicami Wałbrzycha, wszystko wali na to miasteczko. Skoro dotąd nie spłynęło znaczy, że jest od tego dobrze zabezpieczone.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz